wywóz gruzu

Generalny remont i wywóz gruzu

Kamienica w której mieszkali Iza i Stefan była w opłakanym stanie. Mieszkania były zadbane, odremontowane, jednak cześć wspólna straszyła. Dach dziurawy jak sito, klatka cała obdrapana, zewnętrzne ściany zdobiły ohydne graffiti.

Poznański wywóz gruzu był kłopotliwy

wywóz gruzuProblem polegał na tym, że kamienica, jako jedna z niewielu w Poznaniu, nie posiadała wspólnoty mieszkaniowej. Każdy gospodarował na swój sposób i nikt nie myślał o wykładaniu własnych pieniędzy w coś co jest wspólne. Wreszcie Iza i Stefan uznali, że tak dłużej być nie może. Dwa razy zwoływali spotkanie lokatorów, za trzecim razem się udało. Wszyscy zgodnie przyznali, że zazdroszczą sąsiednim kamienicom ich gospodarności. Postanowili wspólnie, że nie będą gorsi. Utworzyli wspólnotę, ustalili wysokość składki remontowej i zaciągnęli kredyt na generalny remont. Początkowo wahali się czy nie będzie lepiej wstrzymać się jeszcze parę lat i remontować z uzbieranych pieniędzy. Uznali jednak, że stan kamienicy jest zbyt poważny aby dłużej zwlekać. Remont trwał blisko pół roku, ale wykonali wszystko co zaplanowali Położyli nowy dach, odrestaurowali fasadę, ocieplili tył kamienicy, wyremontowali całą klatkę schodową. Trafili na bardzo solidną ekipę budowlaną. Największym kłopotem był wywóz gruzu poznań. Początkowo myśleli, że wchodzi on w zakres oferty ekipy budowlanej. Kiedy się okazało, że tak nie jest, musieli zorganizować odbiór gruzu na własną rękę.

Poznańskie cenniki były tak wyśrubowane, że taniej im było ściągać firmę z Piły. Ostatecznie kamienica została porządnie wyremontowana i odnowiona. Teraz jest jedną z najładniejszych w Poznaniu.